Strona głównaZakupyShopee - darmowa dostawa, jaki jest limit?

Shopee – darmowa dostawa, jaki jest limit?

Shopee szturmem wdarło się na polski rynek e-handlu. Jest też sporą konkurencją dla AliExpress, Wisha czy Shein. Aby jednak przyciągnąć jak największą ilość klientów, w momencie swojej premiery w Polsce, ogłosili, że oferują darmową dostawę. 

Sprawdziliśmy to. Ile darmowych dostaw przysługuje klientowi, a także, czy platforma Shopee ma limit darmowych dostaw? To tylko kilka z pytań, na których odpowiedzi szukaliśmy, pisząc ten artykuł. Jeśli więc jesteś ciekaw, co oferuje ta platforma w kwestii, jaką są dostawy oraz jakie ma opłaty za tę usługę, zapraszamy do lektury. 

Sprawdź: Shopee opinie

Shopee darmowa dostawa – limit 

Okazuje się, że oferowana przez Shopee darmowa dostawa, ma limit. Jaki on jest i ile wynosi? Już odpowiadamy. Wszystko zależy przede wszystkim od tego, jakiego dostawcę wybierzemy. W przypadku polskich, sprawa wygląda następująco:

  • Kurier DPD i InPost, dla koszyków powyżej 40 zł
  • Paczkomat Inpost, Żabka, Orlen, Ruch, dla koszyków powyżej 10 zł
  • Przesyłka polecona, darmowa dostawa już od 0 zł

Wiele osób, denerwuje się z powodu, narzuconego przez Shopee, limitu darmowych dostaw. Zwracają uwagę na to, że nie zawsze są pewni jakości prezentowanych przedmiotów, które w opiniach wielu osób, mają bardzo często zawyżoną cenę. 

Darmowa dostawa daje im możliwość rekompensaty ewentualnego rozczarowania otrzymanym produktem. Co wiadomo na temat darmowej wysyłki w przypadku skorzystania z oferty zagranicznego dostawcy? Jest ona możliwa, jeśli wartość będzie wynosić minimum 10 zł.

Shopee – ile darmowych dostaw? Czy da się jakoś to obejść? 

Ile darmowych dostaw przysługuje użytkownikowi, czy da się to jakoś obejść? Zastanawia się bardzo wiele osób. Czego zresztą byliśmy świadkami, przeglądając fora w celu przygotowania tego artykułu. Przeczytaliśmy tam między innymi, że rozporządzony przez Shopee limit darmowych dostaw, jest wszystkim znany. Wynosi w tym momencie:

  • 3 dziennie
  • 7 tygodniowo
  • 15 miesięcznie

Zauważyliśmy też, że wątki takie jak: Shopee – darmowa dostawa limit, pojawiły się masowo w internecie w okolicach grudnia 2021, kiedy to użytkownicy zaskoczyli się naliczoną za usługę wysyłki opłatą. Naszym zdaniem usługa darmowej wysyłki, działała tylko na zasadzie wabika, aby przyciągnąć, jak największą liczbę potencjalnych klientów. 

W tym momencie szukając informacji na ten temat, natknęliśmy się na informację, która mówi o tym, że dla nowych klientów pierwsze trzy zamówienia są gratis. Pozwala to przypuszczać, że stosowana przez nich metoda przyciągania, dobrze działa.  

Czy istnieje jednak metoda, która mogłaby obejść narzucone przez platformę limity? Na pewno można próbować, na przykład poprzez tworzenie różnych kont, z których składamy zamówienie. 

Istnieje wiele metod marketingowych, które mają na celu zwabić klienta i zachęcić do skorzystania z oferty firmy. Stosowana przez Shopee metoda darmowej dostawy nie jest niczym odkrywczym. Firmy z uznaną renomą, które istnieją na rynku już długi okres czasu, również stosują tę metodę. Można co jakiś czas zobaczyć różne sponsorowane reklamy, które krzyczą do nas o tym fakcie. Okazuje się jednak, że przynoszą one dobre rezultaty. No bo kto z nas nie zna tego mema, w którym klient z koszykiem o wartości 350 zł mówi ze zdziwieniem (a nawet lekkim oburzeniem) – co! Dostawa za 12 zł, nie biorę! A w momencie,  gdy jego zamówienie przekracza wartość 400 zł, z ogromną ulgą finalizuje swoje zakupy, z uwagi na fakt darmowej wysyłki. 

W przypadku Shopee, a także innych firm, dokładnie na takiej zasadzie to działa. Pozwala to również przypuszczać, że co jakiś czas ta azjatycka platforma, będzie oferowała tego typu promocje, aby ich ekspansja na naszym rodzimym rynku stale rosła i mogła też rozpocząć się w innych krajach Europy. Warto też dodać, że nowi klienci, mogą też liczyć na kupony rabatowe, które naliczają im się w momencie dołączenia do społeczności osób, które dokonują zakupów na Shopee. 

Ciekawe, że wiemy to wszystko a mimo to, raz na jakiś czas, wpadamy w sidła tego typu pułapek…

Sprawdź również:

Jakub Nowak
Miłośnik gry na gitarze, skończył studia ekonomiczne, lubi sprawdzać różnego rodzaju produkty w boju.
Sprawdź jeszcze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Proszę wpisać swoje imie

Popularne