Strona głównaSerialeCórka - gdzie obejrzeć? Online, za darmo, Netflix

Córka – gdzie obejrzeć? Online, za darmo, Netflix

Niepokój – gdybym miała jednym słowem opisać „Córkę”, to byłby nim właśnie niepokój. Towarzyszył mi on niemalże przez cały seans, nastrój filmu jest ciężki niczym lipcowe powietrze przed burzą. Aż ciężko uwierzyć, że był to debiut Maggie Gyllenhaal – film zdobył aż 17 nagród, w tym na MFF w Wenecji, Gotham i Transatlantyku. Leda (grana przez znakomitą Olivię Colman) jest profesorką literatury włoskiej, którą obserwujemy zarówno podczas jej urlopu, jak i retrospekcji, które ukazują ją w roli matki. Kobieta wraca myślami do przeszłości na skutek poznania, a właściwie podglądania, młodej matki Niny (Dakota Johnson), która ma problemy z córką. Wakacyjny, lekki klimat nie trwa tam jednak długo – ruch kamery, detale w postaci zgniłych owoców, spadającej szyszki czy zagubionego dziecka na plaży sprawiają, że widz wie, że Leda nie przeżyje tam swoich pięknych, greckich wakacji. 

Maggie Gyllenhaal w idealny sposób pokazuje, że macierzyństwo nie dla każdej kobiety jest idyllą. Cofnięcie się Ledy do czasów, w których rozpoczynała swoją naukową karierę i wychowywała 2 córki, w połączeniu z losami podglądanej Niny, dają idealny obraz tego, że wychowywanie dzieci jest trudne i wymaga wielu wyrzeczeń. „Córka” nie ocenia, nie piętnuje, nie wychwala – film jest po prostu obrazem matek, które cierpią, matek które nie chcą zatracić własnego „ja” w imię macierzyństwa. 

Córka – gdzie obejrzeć cały film?

Pytania dotyczące najróżniejszych filmów, takie jak: „Gdzie obejrzeć za darmo cały film XYZ online?”, „Film XYZ – gdzie obejrzeć za darmo? Na CDA nie ma”, „Nigdzie nie ma filmu XYZ – gdzie obejrzę za darmo cały film oprócz torrentów?”, zalewają wątki internetowe i grupy filmowe. Na szczęście popularność legalnych źródeł takich jak Netflix, HBO MAX, Canal+ czy CDA Premium rośnie. Ludzie coraz rzadziej ściągają pirackie wersje – wykupienie dostępu do wcześniej wspomnianych platform jest całkiem przystępne cenowo i bardzo się opłaca, bo bazy tych stron są naprawdę pokaźne. „Córkę” obejrzysz online m.in. na Canal+ Premiery, Polsat Box GO i Play Now.

Córka – za darmo? Torrenty to zły wybór 

Tak, torrenty to zły wybór – wspierajmy twórców i płaćmy za ich produkty. Jak już wcześniej wspomniałam, wykupienie abonamentu lub jednorazowego dostępu do legalnych platform (Netflix, CDA Premium, HBO MAX) nie jest bardzo drogie, a zwłaszcza jeśli podzielisz koszty z osobami, z którymi będziesz oglądać dany film. Korzystanie z torrentów jest już trochę obciachem – o legalnej kulturze mówi się coraz więcej i oglądanie filmów na takich stronach jest przez wielu piętnowane. Ja również jestem przeciwniczką takiego rozwiązania – mnie też dobija galopująca inflacja, ale wspieranie artystów jest przyjemnym uczuciem i wolę za filmy płacić i odmówić sobie w zamian kebsa po imprezie, niż ściągać z torrentów. Tobie też polecam przeanalizować ten temat 🙂

Córka – online i w TV? Kiedy w TV?

Kiedy w TV zobaczymy „Córkę”? Zważywszy na to, że jest ona dostępna na Canal+ Premiery, to możliwe, że całkiem niedługo. Także wszyscy, którzy zastanawiają się nad tym, kiedy w TV zobaczą „Córkę” mogą zacząć regularnie przeglądać program 🙂

Córka – kiedy na Netflixie?

I tu zaczynają się schody – wiele osób, które na chwilę przed premierą zastanawiały się, kiedy na Netflixie zobaczą „Córkę” było później rozczarowanych. Dlaczego? Bo Netflix dodał grafikę, która sugerowała, że„ Córka”  jest do obejrzenia w ich bazie. Jak się okazało, chodziło o zagraniczne „Netflixy” – każdy kraj ma inną bibliotekę, może nie całkiem, ale są pewne różnice. Kiedy na Netflixie polskim zobaczymy „Córkę”? Portal nie pochwalił się datą premiery, ale całkiem możliwe, że pojawi się ona również u nas. 

Córka – opinie

„Córka” była nominowana do tegorocznych Oscarów aż w 3 kategoriach – nic dziwnego, że opinii i recenzji jest o niej mnóstwo. Bardzo często są one ze sobą sprzeczne, jednak taki jest ich cel. Opinia to przecież nic innego jak nasze zdanie na jakiś temat, niemożliwym byłoby abyśmy wszyscy myśleli w podobny sposób. 

W mojej pamięci historia Ledy zostanie na długo. Mimo że film jest adaptacją książki Eleny Ferrante, to jego reżyserka i tak wykazała się niezwykłą pomysłowością. Moim zdaniem „Córka” jest poruszającym obrazem, który zderza popularne przekonanie, że instynkt macierzyński przychodzi wraz z narodzinami dziecka i finalnie, nawet jeśli było ono wpadką, to kocha się je najczystszą miłością. Często słyszymy „że jakoś to będzie, jakoś sobie poradzisz” – no niestety, nie zawsze tak jest. Bardzo zastanawia mnie to, że tak przyzwyczailiśmy się do tego, że to mężczyzna porzuca rodzinę „bo nie dorósł”. Takich historii jest multum i to nie tylko w filmach czy w książkach. Maggie Gyllenhaal normalizuje to, że kobiety również toczą setki wojen wewnętrznych, związanych z tym, czy macierzyństwo rzeczywiście jest dla nich. Bardzo podobało mi się również to, że wychowywanie dzieci nie zostało sprowadzone w filmie do tego, że jest to tylko i wyłączne straszny i trudny proces. Reżyserka pokazuje w nim również miłość Ledy do córek – sęk w tym, że relacja z nimi (tak jak z każdym innym człowiekiem) jest trudna i budzi wiele wątpliwości, o czym rzadko się mówi. 

Zobacz również:

Jakub Nowak
Miłośnik gry na gitarze, skończył studia ekonomiczne, lubi sprawdzać różnego rodzaju produkty w boju.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Proszę wpisać swoje imie