Strona głównaPoradyJak oszukać podzielniki ciepła?

Jak oszukać podzielniki ciepła?

Każdy w domu chce mieć ciepło, nic w tym dziwnego. Odchodzimy już od pieców kaflowych i chodzenia do piwnicy z wiaderkiem, aby przynieść do domu węgiel na opał. Większość osób decyduje się na wynajem lub  zakup mieszkania z ogrzewaniem z miasta. W teorii – tańsze, ale czy aby na pewno? Czy da się jakoś zaoszczędzić na tym? Jak oszukać podzielniki ciepła? 

Jak oszukać podzielniki ciepła? Rosnące ceny

Wszystko drożeje. Jeszcze kilka lat temu wydając 200 złotych w supermarkecie, wychodziłeś z pełnym koszykiem i przez najbliższy tydzień kupowałeś jedynie świeże pieczywo. Obecnie 200 złotych to “nic”, a po włożeniu kilku rzeczy do koszyka, przy kasie okazuje się, że musisz zapłacić 100 złotych. Rosną nie tylko ceny produktów spożywczych czy paliwa, ale i koszt utrzymania mieszkania. Woda, prąd, ciepło. Każdy z nas szuka oszczędności, aby przeżyć od wypłaty do wypłaty i jeszcze zaoszczędzić coś na wymarzony samochód czy wakacje. 

Jak oszukać podzielniki ciepła elektroniczne?

Jeszcze jakiś czas temu za ogrzanie mieszkania płacił cały blok. Licznik był jeden i nie miało znaczenia to, ile kto grzeje, czy ktoś otwiera okno czy ustawił kaloryfer na 5 czy na 3. Płacili wszyscy. Powodowało to wiele zgrzytów. Osoby starsze lubią podkręcić kaloryfer na maksimum. Sąsiad spod 5 pali papierosy więc co chwile ma otwarte okno, a sąsiadka spod 7 nie grzeje wcale, bo ogrzewają ją sąsiedzi. Jeden oszczędzał, inny miał to gdzieś, a płacili wszyscy, wspólnie. 

Jak oszukać podzielnik ciepła na kaloryferze ista?

Aby uniknąć takich sytuacji, w której część lokatorów czuje się pokrzywdzona, a część ogrzewa mieszkanie kosztem innych mieszkańców, spółdzielnie zdecydowały się na założenie podzielników ciepła. Jest to niewielkie urządzenie, o wielkości standardowego smartfona, które zamontowano na grzejniki. Sprawdza, ile energii zużyłeś i na tej podstawie wylicza Twoje opłaty. O ile jesteś osobą uczciwą, nie ma żadnego problemu, jednak warto pamiętać, że nie każdy podchodzi do tego w ten sposób. 

Jak oszukać podzielniki ciepła wyparkowe?

Na co wpadli lokatorzy mieszkań? Sposobów jest wiele. Zniszczenie podzielnika nie wchodzi w grę, to wiązałoby się już z koniecznością zapłaty za naprawę lub nowe urządzenie, a przecież chodzi o oszczędność, prawda? Jest “prostszy” sposób – ściągnięcie kaloryfera. Wiemy, jak to brzmi i pewnie sam jesteś nieco w szoku, ale faktycznie. Ludzie demontują kaloryfery z zamontowanymi podzielnikami ciepła, pakują się do samochodu, jadą do marketu, kupują nowe kaloryfery, zakładają je w miejsce starych, a następnie stare chowają gdzie się da – do piwnicy, pod łóżko, za szafę. Wszystko zależy od możliwości i miejsca. Pamiętaj, że oszukiwanie w ten sposób może nieść ogromne konsekwencje prawne. 

Elektroniczne podzielniki ciepła z odczytem radiowym – jak oszukać?

Ściąganie kaloryferów jest problematyczne. Faktycznie, jest to oszukiwanie spółdzielni i grzanie mieszkania na koszt innych lokatorów w bloku, ale jak to udowodnić? Spółdzielnia może przyjść i zapukać do drzwi, ale nie masz obowiązku ich wpuszczać. To już zależy tylko od Ciebie. Spółdzielnia nie może wejść Ci do domu i sprawdzać kaloryferów. Nie może też wysłać do Ciebie poszukiwacza grzejników, który włamie się do piwnicy i sprawdzi czy aby na pewno ich tam nie przechowujesz. 

Podzielniki ciepła – jak oszukać?

Jeśli zastanawiasz się więc jak oszukać podzielniki ciepła oto Twoja odpowiedź – ściągnąć kaloryfery, kupić nowe, zamontować je na czas sezonu grzewczego, a następnie zamontować stare z powrotem i nowe trzymać w piwnicy lub w innym miejscu np. W domu czy garażu. Czy jest to dobry ruch? Pod względem moralnym, na pewno nie. Pod względem oszczędności – nie, bo kary są ogromne. Nie oznacza to jednak, że polecamy ten sposób jako rozwiązanie wszystkich problemów i zaoszczędzenie ogromnej gotówki. Lepszą alternatywą jest uszczelnienie okien, wietrzenie tylko w określonych godzinach i niezastawianie kaloryferów krzesłami, fotelami, szafami lub innymi meblami. 

Dariusz Dereń
Ukończył studia finansowe. W życiu zawodowym spełnia się jako analityk i redaktor, poza pracą uwielbia spędzać czas z rodziną.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Proszę wpisać swoje imie