Strona głównaPracaZgubiłem książeczkę sanepidowską, wniosek o duplikat

Zgubiłem książeczkę sanepidowską, wniosek o duplikat

Zgubiona książeczka sanepidowska może napsuć krwi szczególnie tym osobom, które pracują w gastronomii i ogólnie – w branży spożywczej. Jest to wymagany przez prawo i przez pracodawców dokument, który potwierdza, że dana osoba jest zdrowa, wolna od chorób zakaźnych i może pracować na konkretnym stanowisku mając kontakt z żywnością. Czasem też książeczka zdrowia do celów sanitarno-epidemiologicznych może być potrzebna w pracy z dużą ilością ludzi i z dziećmi. Co zatem robić, jeśli okaże się, że zgubiłem książeczkę sanepidowską? W jaki sposób ją odzyskać? Czy można wystąpić o duplikat książeczki sanepidowskiej? Jak długo trzeba czekać na wyrobienie nowego zaświadczenia?

Sprawdź też: zgubiłem świadectwo pracy co robić?

Zgubiłem książeczkę sanepidowską – co teraz?

Czasem nawet te dość istotne dla nas dokumenty mogą gdzieś się zawieruszyć. Współczesny tryb życia, częste zmiany pracy, a nawet przeprowadzki uzasadniają takie sytuacje. Dlatego też nie ma nic dziwnego w tym, że w internecie często zadajemy pytanie o zgubioną książeczkę sanepidowską. Czy to będzie duży problem? To zależy. Jeśli nasza praca nie jest związana w żaden sposób z gastronomią, to raczej nie będzie to duży problem, bo zwyczajnie nie będzie nam potrzebny nawet duplikat książeczki sanepidowskiej, skoro nie mamy oryginału. Co innego, jeśli pracujemy w branży spożywczej lub gastronomicznej, a na dodatek właśnie szukamy nowej pracy. Wówczas zgubiona książeczka sanepidowska może okazać się niemałym kłopotem.

Ile trwa wyrobienie książeczki sanepidu?

W takiej sytuacji można skorzystać z dwóch rozwiązań. Jednym z nich jest wystąpienie o duplikat książeczki sanepidowskiej, drugim wyrobienie nowej, a przy okazji zaktualizowanie badań. Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba w tym celu daleko jechać czy marnować więcej czasu niż to konieczne. Stacje sanitarno-epidemiologiczne można znaleźć właściwie w każdym większym mieście w kraju. Wystarczy się tam udać i oddać próbki do badania. Na takie badania kieruje nas pracodawca, ale większość pracodawców oczekuje, że już zaczynając u nich pracę będziemy mieli aktualną książeczkę sanepidowską. Wtedy musimy liczyć się z tym, że za badanie zapłacimy z własnej kieszeni.

Ile trwa wyrobienie książeczki sanepidu?

To pytanie często zadają sobie osoby, które poddają się badaniu po raz pierwszy, ale też te, które zgubiły swoją książeczkę i podchodzą do jej wyrobienia ponownie. Na szczęście odpowiedź na to ile trwa wyrobienie książeczki sanepidu jest łatwa. Cały proces nie trwa długo. Musimy jednak zaliczyć do niego 3 dni na pobranie materiału do badania i kilka dni oczekiwania na wyniki. Jeśli wszystko będzie w porządku, z wynikami udajemy się do lekarza medycyny pracy i otrzymujemy od niego zaświadczenie o zdolności do wykonywania konkretnej pracy. O ile lekarz nie ustali konkretnej daty kolejnych badań, takie zaświadczenie może być bezterminowe. Jak widać, to ile trwa wyrobienie książeczki sanepidu zależy od kilku czynników, ale można powiedzieć, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, czas ten nie powinien wynieść więcej niż tydzień lub dwa.

Zgubienie książeczki sanepidowskiej a duplikat

Choć z powodzeniem można wystąpić do pobliskiego sanepidu z wnioskiem o wystawienie duplikatu książeczki sanitarno-epidemiologicznej, to trzeba liczyć się z poświęceniem na to czasu i pieniędzy. Zgubienie książeczki sanepidowskiej dla osoby, która pracuje np. w gastronomii będzie wymagało udania się do punktu, wniesienia odpowiedniej opłaty i poświęcenia cennego czasu. Może okazać się, że potrzebna będzie ponowna wizyta u lekarza medycyny pracy, który na nowo podbije nam zaświadczenie. Najczęściej książeczka sanepidowska jest ważna do 5 lat. Jeżeli zgubimy ją po tym czasie, najpewniej będzie konieczne powtórzenie całego procesu wyrobienia zaświadczenia. Jak widać, zawsze lepiej jest dokładnie pilnować swoich dokumentów. W ten sposób mamy szansę zaoszczędzić mnóstwo czasu, a także pieniędzy i stresu związanego z dodatkowym załatwianiem czegoś, czego dało się uniknąć.

Jakub Nowak
Miłośnik gry na gitarze, skończył studia ekonomiczne, lubi sprawdzać różnego rodzaju produkty w boju.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Proszę wpisać swoje imie