Strona głównaModaArlento - opinie, forum, co to za sklep, adres, kontakt, oszuści

Arlento – opinie, forum, co to za sklep, adres, kontakt, oszuści

Jak cię widzą, tak cię piszą. Niby truizm stary jak świat, ale kto w niego nie wierzy? Szczególnie dzisiaj, kiedy na piedestał wynieśliśmy indywidualizm, a wraz z nim potrzebę wyróżnienia się jak tylko jest to możliwe. 

Wielu kusi wybór mniej znanych sklepów, niż te, które wiodą prym w galeriach handlowych. Być może liczą na bardziej oryginalne ubrania. Jednak w wyborze sklepu, który ma niewiele opinii na forum lub nie zbiera ich wcale, istnieje ryzyko, że trafimy na oszustów. 

Dziś bierzemy pod lupę Arlento. Sprawdzimy, co to za sklep, jakie ma opinie na forum i czy adres podany w zakładce „kontakt” nie wydaje się podejrzany. Czy zasługują na to, aby zarzucać im, że są oszustami? Sprawdzamy!

Arlento – co to za sklep? 

Mając doświadczenie w sprawdzaniu rzetelności sklepów, wiemy, że bardzo łatwo zmylić potencjalnego klienta estetycznym layoutem. Scamerskie sklepy coraz bardziej inwestują w szaty graficzne, aby uśpić czujność potencjalnego kupującego. Jednak wprawne oko widząc zdjęcia produktów, szybko wyłapie, co to za sklep.

Zdjęcia na stronie sklepu są niespójne. Raz na konkretnym modelu, raz produkt leży lub wisi luzem. Modele prezentujący ich ubrania, zmieniają się jak w kalejdoskopie. Sprawdzone sklepy zazwyczaj zatrudniają na stałe swoich modeli. Czy Arlento to oszuści? Aby doprecyzować, co to za sklep, przyjrzymy się ich asortymentowi. 

Swoją ofertę kierują zarówno do kobiet, jak i mężczyzn. W Arlento można kupić bluzy, kurtki, sneakersy, spodnie, zegarki czy komplety dresowe. Buty, które sprzedają, są w atrakcyjnej cenie. Ich design jest inspirowany bardziej znanymi markami, jednak same w sobie sneakersy nie są okraszone firmowym znaczkiem. 

Nasze domysły wciąż nie są wystarczającym dowodem na to, aby ze śmiałością nazwać ten sklep i osoby za nim stojące oszustami. Wobec tego udamy się tam, gdzie klienci Arlento opisywali swoje doświadczenia. Słowem – przejrzymy opinie na forum.

Arlento – opinie na Facebooku

Pierwsza czerwona lampka zapala się po wejściu na profil sklepu na Facebooku. Ostatni post dodano w czerwcu 2020 roku. Dzisiaj to nie do pomyślenia, aby firma, której zależy na rozwoju, nie utrzymywała kontaktu ze swoimi klientami. Wiele sklepów robi to, chociażby poprzez regularne umieszczanie postów w social mediach.

Ostatni post, który wisi na stronie sklepu, stał się dla pokrzywdzonych klientów istną ścianą płaczu. Nawet najbardziej wprawne oko nie dostrzeże w gąszczu opinii pozytywnego komentarza. Wielu użytkowników proponuje utworzenie pozwu zbiorowego. Nie brakuje nawet hasztagów #tematdlauwagi. 

Opinie niezadowolonych klientów sięgają nawet 8 miesięcy, a najnowsze mają zaledwie 3 tygodnie, co wskazuje na to, że oszuści robią swoje od dawna i jednocześnie odmawiają kontaktu, jakby zapadli się pod ziemię. Brak adresu firmy i milczący telefon czynią sprawę jeszcze bardziej beznadziejną. 

Opinie na facebookowym forum zarzucają sklepowi brak wysyłki, brak kontaktu i kradzież pieniędzy. Jeden użytkownik, który co prawda dostał przesyłkę, ale czekał na nią dwa miesiące, a ubranie było tragicznej jakości. W sprawie zwrotów próbował kontaktować się ze sklepem, ale zastał jedynie ciszę.

Ze względu na ochronę danych osobowych, postanowiliśmy zamazać zdjęcia i dane autorów opinii. Jeśli nie jesteście przekonani, wystarczy wejść na stronę sklepu, gdzie znajdziecie te same komentarze. To mówi samo za siebie – po drugiej stronie znajdują się oszuści.

Źródło: strona sklepu Arlento na Facebooku

Arlento – opinie na forum 

Wejście na forum tylko podtrzymuje obraz, co to za sklep. Użytkownicy forum skarżą się na brak przesyłki. Szczególnie ci, którzy złożyli duże zamówienia. Podobnie zwroty są przeciągnięte w nieskończoność i po tak długim czasie walki, zrezygnowany klient zazwyczaj odpuszcza.

Nawet jeżeli produkt dociera do klienta, czas oczekiwania jest kuriozalny. Użytkownik forum podzielił się w swojej opinii, że czekał na buty pół roku. Próbując wymienić wiadomości za pośrednictwem maila, odniósł wrażenie, że po drugiej stronie znajduje się bot, a nie pracownik sklepu.

Źródło: zapytaj.onet.pl

Arlento – adres, kontakt 

Po wejściu w zakładkę kontakt nie znajdziemy żadnego adresu. Jest jedynie numer telefonu, po którego wybraniu wyskakuje informacja o połączeniu do Krakowa. Zadzwoniliśmy tam, jednak potwierdziły się nasze obawy. Po drugiej stronie odezwała się automatyczna sekretarka, która skierowała nas do zakładki kontakt na stronie internetowej.

Jedyną opcją skontaktowania się z firmą, jest napisanie maila lub wysłanie formularza zgłoszeniowego. Tam należy wpisać swoje imię i maila. Nie ukrywamy, brak informacji o adresie sklepu oraz ograniczony do maila sposób kontaktu dość jasno sugeruje nam, co to za sklep – niepewny. 

Z powyższego zestawienia obserwacji możemy zdecydowanie odradzić wam zakupy w tym sklepie. I choć sami, na szczęście, nie mieliśmy okazji przekonać się o tym, czy Arlento to oszuści, wierzymy powtarzającym się jak mantra opiniom zbulwersowanych klientów. Lepiej uczyć się na błędach innych, bo szkoda czasu, nerwów i pieniędzy.

Sprawdź jeszcze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Proszę wpisać swoje imie

Popularne